Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intway. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą intway. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 sierpnia 2008

Pozycjonowanie stron- czyli co jest brane pod uwage przez wyszukiwarki?

10 wiodących czynników dla rankingu stron Google i Yahoo.

autorem artykułu jest Zofia Biegańska




10 wiodących czynników dla rankingu stron Google i Yahoo.

Czy chcesz dostać się do pierwszej piątki w rankingu stron Google lub Yahoo? Wymienię 10 czynników, które odgrywają podstawową rolę.

Musisz dać ludziom znać, że posiadasz coś, co może ich zainteresować, lub im pomóc. Na nic nie przyda się posiadanie rewolucyjnego produktu, jeżeli nikt o nim nie będzie wiedział. Nie ma również mowy o zarobieniu jakichkolwiek pieniędzy na naszej wiedzy. Jednym z pewniejszych sposobów powiadomienia jak największej liczby potencjalnych zainteresowanych jest zdobycie miejsca w pierwszej dziesiątce linków. Wyszukiwarki Google i Yahoo dają 80% ogólnej liczby odwiedzin na stronach internetowych.



Czynnik 1: Zadbaj, aby strony z wysokim pr ( page rank ) dały Ci linki wchodzące. Powinny to być strony o page rank równym, lub wyższym niż 4. Kiedy szperacze widzą, że do Twojej strony prowadzi wiele dobrych linków, Twoja strona również zostaje uznana za dobrą i ważną.



Musimy pamiętać, że podstawowym celem internetu jest dostarczanie informacji, a więc musimy ułatwić osobom, które jej poszukują dotarcie do możliwie najszerszej bazy. Prowadzą do niej słowa kluczowe wspólne ze stronami pokrewnymi.

Czynnik 2: Ilość podstron, jaką posiadasz

Strona www, która ma mniej niż 50 podstron będzie miała duże trudności, aby wspiąć sie na szczyt, chyba że zrekompensują to liczniejsze niż u konkurencji, liczące się linki zwrotne.



Czynnik 3:Słowa kluczowe w tagach tytułu

Google iYahoo sprawdzają, czy tytuł i opis Twojej strony zawierają słowa kluczowe. Słowa kluczowe powinny również pojawić się w podtytule strony.



Czynnik 4: Słowa kluczowe w linkach.

Słowa kluczowe wyszczególnione /highlighted/ w linkach mają wieksze znaczenie, niż te, które nie są wyszczególnione..

Czynnik 5: Słowa kluczowe wytłuszczone

Słowa kluczowe, które są pogrubione liczą się bardziej niż te, które nie są.

Czynnik 6: Słowa kluczowe w URL

Przykład: jeżeli Twoim słowem kluczowym jest słowo „buty”, a drugim słowem jest nazwa własna, np.: Kowalscy, lepiej jest zastosować kolejność „buty Kowalscy”, niż „ Kowalscy buty”.



Czynnik 7: Największe znaczenie ma 25 pierwszych słów na stronie.

Postaraj się, aby Twoje słowa kluczowe znalazły sie na samym początku tekstu. Jednak jeśli spróbujesz po prostu powtórzyć 25 razy to samo słowo, zostaniesz ukarany.

Czynnik 8: Strona Główna powinna liczyć przynajmniej 300 słów.



Czynnik 9: Nasycenie słowami kluczowymi.

Porównaj nasycenie słowami kluczowymi strony konkurencji i zadbaj, aby Twoja strona nie miała ich mniej.

Czynnik 10: Page Rank

Zainstaluj Google Toolbar na swojej stronie i obserwuj swój Page Rank. Osiągnięcie miejsca w pierwszej dziesiątce zależy od wzięcia pod uwagę wszystkich wymienionych czynników i jest wyznacznikiem ich kombinacji.

Więcej na ten temat:

Tim McGaffin http://www.WealthyMarketerDirect.com








--

Eagleblogs- darmowa reklama i promocja dla firm. Pisz ciekawie i zainteresuj internautów - będziesz mógł zarabiać w Google Adwords.

Skorzystaj z darmowych ogloszeń po polsku i angielsku



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Zalety Double Opt-in w budowaniu listy mailingowej

Zalety Double Opt-in nad Opt-in

autorem artykułu jest Damian Daszkiewicz




Listy mailingowe w zależności od sposobu zapisu można podzielić na dwie grupy: Opt-in i Double Opt-in. Dawniej często korzystano z modelu Opt-in, czyli ktos w formularzu podawał swój adres email i automatycznie był zapisany. Niestety, ale zawsze jakiś dowcipniś mógł wpisać czyjś adres email (np. na adres emailowy księdza można było zaprenumerować jakieś sporośne dowcipy). W celu wyeliminowania tego typu zjawisk wymyślono model Double Opt-in, w którym aby zapisać się na listę mailingową nie wystarczy samo wpisanie swojego emaila, należy jeszcze odebrać wiadomość w której jest specjalny link i kliknąć w ten link. Gdyby ktoś chciał Ciebie zapisać na jakąś listę mailingową, to Ty po prostu ignorujesz taki email w którym jest link weryfikacyjny i po prostu nie zostaniesz zapisany na daną listę. W tym artykule chciałbym przestawić zalety rozwiązania Double Opt-in.



1) Nikt nie oskarży Ciebie o SPAM, gdyż zapisanie się na listę wymaga kliknięcia w link weryfikacyjny. Różnież nikt nikogo złośliwie nie zapisze na Twoją listę mailingową (czasami ktoś kto chce Tobie zaszkodzić, mógłby pozapisywać pare osób na Twoją listę aby inni mogli Ciebie oskarżać o wysyłanie SPAMu).



2) Gdy ktoś zacznie Ciebie oskarżać o to, że wysyłasz SPAM, możesz mu bardzo łatwo wyjaśnić, że sam się dobrowolnie zapisał na listę mailingową a poza tym możesz mu zaproponować, aby jadł więcej orzechów, są dobre na pamięć ;-)



3) Nie każdy chce kliknąć w link weryfikacyjny. Nie przejmuj sie, być może wolniej będziesz gromadził adresy mailowe niż gdybyś miał listę działającą w modelu Opt-in, ale taka osoba która nie kliknęła w link weryfikacyjny raczej by nie czytała Twoich emailii. Pamiętaj - nie liczy się ilość, ale jakość!



4) Często ludzie wpisują błędne adresy email (np. zamiast janek@onet.pl ktoś wpisze janek@omet.pl Takie błędne adresy to duże utrapienie. Przykładowo gdy miałem listę mailową pracującą w modelu Opt-in, po każdym mailingu dostawałem dużo "zwrotów", z czego większość to były takie dziwne adresy mailowe. W przypadku modelu Double Opt-in gdy ktoś wpisze błędny adres email, to nie dostanie linku weryfikacyjnego i nie będzie na liście mailingowej. Dzięki temu zaoszczędzisz sporo czasu, gdyż będziesz po każdym mailingu otrzymywał dużo mniej "zwrotów"





To tylko 4 zalety. Ale powiem szczerze: żałuję, że od początku nie zacząłem stosować modelu Double Opt-in w swoich listach mailingowych, bo parę razy otrzymałem nieprzyjemne e-maile. Dlatego nie popełnij mojego błędu, bądź mądry i zacznij się uczyć na cudzych błędach






--

Damian Daszkiewicz prowadzi serwis SkutecznyPartner.pl poświęcony programom partnerskim


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl